Przejdź do treści
Sprawdź oferty

Kredyt obrotowy w sezonie – przykład firmy handlowej

Firma handlowa musi kupić towar kilka miesięcy przed sprzedażą. Liczymy, jak kredyt obrotowy z harmonogramem dopasowanym do sezonu wypada na tle zwykłych rat.

Opracowanie: redakcja Finaxio · Aktualizacja:

Udostępnij:

Krótka odpowiedź

Hurtownia artykułów ogrodniczych potrzebuje 400 000 zł na towar kupowany zimą i sprzedawany wiosną. Przy ratach równych przez 12 miesięcy wskaźnik pokrycia obsługi długu spada w przykładzie do ok. 1,02, a przy spłacie w czterech ratach w sezonie odsetki są niższe i spłata przypada na miesiące, w których firma ma wpływy. Firma i dane są przykładowe.

Sytuacja firmy

Spółka z o.o. prowadzi hurtownię nasion, nawozów i narzędzi ogrodniczych. Sprzedaje sklepom i centrom ogrodniczym, a ponad połowa rocznego obrotu przypada na okres od kwietnia do lipca. Dostawcy oczekują zamówień i zapłaty w styczniu i lutym, a odbiorcy płacą z odroczonym terminem w trakcie sezonu.

Firma działa od siedmiu lat, ma dodatni wynik i spłaca jeden kredyt inwestycyjny z ratą 5 000 zł miesięcznie. Roczny wynik przed opodatkowaniem powiększony o amortyzację to 600 000 zł, a podatek dochodowy – ok. 110 000 zł. W ostatnim sezonie zabrakło jej towaru, bo zamówienia ograniczała wolna gotówka.

Potrzeba i wybór kredytu

Na zakup towaru przed sezonem firma potrzebuje 400 000 zł na ok. pół roku. To typowa luka w kapitale obrotowym: pieniądze wychodzą z firmy kilka miesięcy przed tym, zanim wrócą od klientów. Mechanizm tej luki wyjaśnia artykuł o tym, czym jest kapitał obrotowy firmy.

Kredyt inwestycyjny nie pasuje, bo towar nie jest środkiem trwałym i rotuje w kilka miesięcy. Do wyboru zostają kredyt obrotowy z harmonogramem dopasowanym do sezonu albo kredyt w rachunku bieżącym, czyli limit, z którego firma korzysta w miarę potrzeb. Firma chce kupić towar jednorazowo, więc w przykładzie wybiera kredyt obrotowy nieodnawialny, wypłacany w lutym i spłacany w czterech ratach od maja do sierpnia.

Szukasz kredytu dla firmy?

Opisz cel i kwotę – odpowiedzą partnerzy z opublikowanej listy.

Sprawdź oferty

Rachunek: raty równe a spłata w sezonie

Najpierw sprawdźmy wariant najprostszy – raty równe przez 12 miesięcy – i jego wpływ na DSCR, czyli wskaźnik pokrycia obsługi długu (ile razy środki firmy pokrywają roczne raty).

Przy ratach równych roczna obsługa długu wynosi ok. 478 700 zł (raty nowego kredytu i obecnego). Środki firmy na spłatę to 600 000 zł − 110 000 zł = 490 000 zł, więc DSCR wynosi ok. 1,02. Jeśli bank wymaga np. 1,2, taki harmonogram nie przejdzie oceny, a w praktyce firma musiałaby płacić wysokie raty w lutym, marcu i kwietniu, zanim sprzeda towar.

Wariant sezonowy jest tańszy, bo kapitał spłaca się szybciej, ale przede wszystkim spłata przypada na miesiące wpływów od odbiorców. Bank oceni jednak nie roczny DSCR, tylko prognozę przepływów miesiąc po miesiącu. Ratę równą dla innych danych policzysz w kalkulatorze raty kredytu firmowego.

Zabezpieczenie

W przykładzie bank proponuje weksel in blanco z poręczeniem wekslowym wspólników oraz cesję należności od kilku największych odbiorców, czyli przelew na bank wierzytelności z faktur na wypadek braku spłaty. Alternatywą mógłby być zastaw rejestrowy na zapasach, ale towar sezonowy szybko traci wartość, więc banki przyjmują go ostrożnie. Formy zabezpieczeń porównuje artykuł zabezpieczenie kredytu firmowego.

Czego bank mógł wymagać

  • sprawozdań finansowych za dwa ostatnie lata i bieżącego wyniku,
  • zestawienia sprzedaży miesięcznej z ostatnich sezonów, żeby sprawdzić, czy prognoza jest realna,
  • listy odbiorców z obrotami i terminami płatności oraz zestawienia należności przeterminowanych,
  • zamówień lub umów z dostawcami towaru,
  • prognozy przepływów pieniężnych na okres kredytu,
  • zaświadczeń o niezaleganiu z podatkami i składkami.

Bank może też wymagać, by wpływy od odbiorców trafiały na rachunek w banku kredytującym. To pozwala mu obserwować, czy sezon przebiega zgodnie z planem.

Wnioski dla Twojej firmy

Przy finansowaniu sezonowym liczy się nie tylko kwota i koszt, ale też rytm spłaty. Ta sama kwota z ratami równymi może przekroczyć możliwości firmy, a z harmonogramem dopasowanym do wpływów – mieścić się w nich z zapasem. Przygotuj dane z kilku sezonów: to najlepszy argument za takim harmonogramem.

Zostaw też margines na słabszy sezon. Jeśli sprzedaż spadnie o jedną trzecią, część towaru zostanie w magazynie, a kredyt i tak trzeba spłacić w terminie z umowy. Ogólne zasady tego, kiedy kredyt pomaga, a kiedy maskuje problem, opisuje artykuł o płynności finansowej firmy.

Czytaj dalej

Zobacz też

Pytania

Najczęstsze pytania

Czy przy towarze sezonowym lepszy jest limit w rachunku?

Limit sprawdza się, gdy zakupy rozkładają się na wiele mniejszych płatności, bo odsetki naliczane są od wykorzystanej kwoty. Przy jednorazowym zakupie dużej partii kredyt obrotowy z harmonogramem sezonowym bywa prostszy w kontroli.

Co, jeśli sezon wypadnie słabiej, niż zakładała firma?

Trzeba spłacić kredyt z innych środków albo wcześnie poprosić bank o zmianę harmonogramu. Zgoda zależy od banku i zwykle wymaga aneksu do umowy.

Jedno zapytanie zamiast wielu formularzy

Cel, kwota i podstawowe dane firmy. Bezpłatnie i bez zobowiązania.

Sprawdź oferty